Wakacje 2010

W dniach 8 – 11 sierpnia byliśmy na Majorce. Urlop był bardzo udany, a nasz milusiński Enriko z utęsknieniem oczekiwał w domu na nasz powrót. Ponoć pierwsze 2-3 dni tęsknił i chodził osowiały, ale z czasem humorek mu się poprawiał. No a w dniu naszego powrotu był już szczęśliwy jak zawsze. Zamanifestował swą radość przychodząc przez 3 kolejne noce do naszego łóżka. Pieścioch jakich mało… :-) A tak wygląda teraz nasz kocur:

There are no comments on this post.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.