W zasadzie dzisiejszy dzień naszego kota można opisać tak jak w tytule. Byliśmy u naszego weterynarza, który podał “roczną” szczepionkę, skrócił dłuuuugie pazurki i zważył kota. Jak się okazało, Enriko dobił z wagą do 5 kg. Na zimę chyba gromadzi dodatkową warstwę tłuszczyku, bo apetyt dopisuje mu ostatnio szczególnie. Mimo raczej chłodnych już dni, wychodzimy [...]