Za oknem ponuro, kolejny zwykły szary dzień. W takich chwilach nie tylko my, ale również Enriko jest bardziej senny niż zwykle. A gdy i snu ma już za wiele to lubi popatrzeć na świat z kuchennego parapetu…
This entry was posted
on 1 marzec, 2008 at 12:00 and is filed under Zdjęcia.
You can feed this entry.
You can leave a response, or trackback from your own site.