Nasz kot i… noworodek!

22 Styczeń, 2012 - Dodaj odpowiedź

10.01.2012 o godz. 17.15 na świat przyszedł nasz syn Franek. Radość wielka, ale i ciekawość jak nasz brytyjczyk zareaguje na nowego członka rodziny? Kot nie miał z tym większego problemu. Początkowo słysząc płacz dziecka zmykał do innego pomieszczenia, a teraz już w ogóle mu to nie przeszkadza. Enriko traktuje Franka raczej z dystansem, lubi być w jego pobliżu, ale zawsze zachowując min. 1 metr odległości. To co kotu wydaje się najciekawsze to przede wszystkim nowe Franusiowe gadżety jak wózek i „bujadełko”. Enriko każdy z tych rzeczy musiał wnikliwie zbadać co widać na fotkach:

Nowy Rok 2012

1 Styczeń, 2012 - Dodaj odpowiedź

Wszystkim miłośnikom kotów składamy najserdeczniejsze życzenia noworoczne. Niech będzie to rok pomyślny i szczęśliwy, a nasze futerka niech będą zdrowe i wesołe :-)

.

Zwyczajnie…

24 Kwiecień, 2011 - Dodaj odpowiedź

Ostatnia wizyta u weterynarza: profilaktyczne odrobaczanie, ważenie i obcięcie pazurów. Nie obyło się bez agresywnego prychania :-)

Waga: 5,60 kg


 

Szczepienie i ważenie

2 Listopad, 2010 - Dodaj odpowiedź

Przed chwilą wróciliśmy z kotem od weterynarza. Wizyta przebiegła nadzwyczaj szybko i przyjemnie. Enriko został zaszczepiony 4-składnikową szczepionką, ponadto miał skracane pazury. Nasz brytyjczyk ma lwi apetyt, więc i waga od ostatniej wizyty podskoczyła w górę i wynosi teraz dokładnie 5,45 kg :-)

Wakacje 2010

22 Sierpień, 2010 - Dodaj odpowiedź

W dniach 8 – 11 sierpnia byliśmy na Majorce. Urlop był bardzo udany, a nasz milusiński Enriko z utęsknieniem oczekiwał w domu na nasz powrót. Ponoć pierwsze 2-3 dni tęsknił i chodził osowiały, ale z czasem humorek mu się poprawiał. No a w dniu naszego powrotu był już szczęśliwy jak zawsze. Zamanifestował swą radość przychodząc przez 3 kolejne noce do naszego łóżka. Pieścioch jakich mało… :-) A tak wygląda teraz nasz kocur:

Enriko w różnych pozycjach :-)

2 Maj, 2010 - Dodaj odpowiedź

Wiosna, maj… wreszcie! Któż z nas nie kocha tej pory roku? Nawet zwierzęta i rośliny chętnie podporządkowują się  tej wspaniałej, życiodajnej aurze. Nasz kot po zimie trochę sobie przytył, ale oszczędzę go i nie podam wskazań wagi :-) To akurat nie problem, bo coraz więcej jest okazji by wyjść pospacerować na soczysto-zielony trawnik. Nawet chodzenie w szelkach naszego brytyjczyka w żaden sposób nie zniechęca, a często wyrazistym miaukiem aż się o takie wyjście doprasza. Tymczasem zebrałem kilka fotek na których brymiś znajduje się w przeróżnych, czasem dziwacznych wręcz pozycjach. Zobaczcie sami :-)

Szczepienie, ważenie, obcinanie pazurków

22 Październik, 2009 - Dodaj odpowiedź

W zasadzie dzisiejszy dzień naszego kota można opisać tak jak w tytule. Byliśmy u naszego weterynarza, który podał „roczną” szczepionkę, skrócił dłuuuugie pazurki i zważył kota. Jak się okazało, Enriko dobił z wagą do 5 kg. Na zimę chyba gromadzi dodatkową warstwę tłuszczyku, bo apetyt dopisuje mu ostatnio szczególnie. Mimo raczej chłodnych już dni, wychodzimy z nim na krótkie, pięciominutowe spacerki na ogródek…

Enriko i Darek

Wycieczka z kotem na działkę

26 Wrzesień, 2009 - Dodaj odpowiedź

Dziś taka piękna pogoda więc wybraliśmy się na mini-piknik na działkę. Tym razem pojechał z nami kocurek Enriko. A co niech chłopak też zobaczy piękny świat :-)   Po wyjściu z samochodu widać było, że taka przestrzeń przeraża naszego brytyjczyka. Wysoka trawa i zarośla potęgowały jego obawy, no i miejsce było dla niego całkiem obce i nieznane. Po krótkim spacerku (oczywiście w szelkach ze smyczą!) odwieźliśmy Rikusia do domu i zaraz wróciliśmy z powrotem, by w ciepłych promieniach słońca leżeć na kocyku i wypoczywać w ten piękny sobotni dzień…

malnik_1

malnik_2

Wyjazd na miasto

28 Sierpień, 2009 - Dodaj odpowiedź

W trosce o zdrowie i pełną jakość życia, nasz kocurek Enriko od czasu do czasu wyjeżdża z nami do miasta na wizytę u weterynarza. Jako że wakacje dobiegają końca, taką wizytę zaliczyliśmy właśnie dzisiaj.  Było skracanie pazurków i „oględziny” łapki, która rok temu była złamana. Na szczęście to już historia a lekarz potwierdził, że wszystko jest w całkowitym porządku! Jedyne zalecenie jest takie, by w przyszłości nie utuczyć zanadto kota :-)   Jego obecna waga jest prawidłowa i wynosi 4,80 kg. Taka wizyta jest stresująca dla Enriko, więc tuż po powrocie do domu został on nagrodzony smakołykiem :-)

Drugie urodziny naszego kocurka

4 Sierpień, 2009 - Dodaj odpowiedź

Dokładnie 4 sierpnia nasz ukochany, puchaty kocurek obchodzi swoje urodzinki! Enriko za za sobą 2 lata życia. Jest zdrowy i bardzo do nas przywiązany (z wzajemnością). 7 sierpnia wyjeżdżamy na urlop do Chorwacji, kot zostaje w domu pod stałą opieką mamy. Dla niego to najlepsze rozwiązanie, bo nie chcemy go stresować daleką podróżą itp. Będziemy tęsknić za nim baaardzo! Każdy właściciel kota doskonale wie, co mam na myśli. Do zobaczenia po powrocie (17 sierpnia).

Enriko - sierpień 2009

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.