Pogoda piękna więc i ciepłe promyki słońca coraz mocniej wpadają do środka, a tam… oczywiście słodki brymiś
Dziś zaliczył okresową wizytę u weterynarza. Było obcinanie pazurków, ważenie no i profilaktyczne leki przeciw robaczkom. Enriko ma też już kilka spacerów (oczywiście w szelkach, które lubi) za sobą i coraz chętniej prosi by wyjść z nim na zieloną trawkę. Poniżej kilka fotek wykonanych na szybko w ostatnich dniach.
Aktualna waga: 4,7 kg.
















Rikuś ma już za sobą prawie 1,5 roku życia. Jest do nas bardzo przywiązany i oczywiście asystuje nam przy każdej okazji (no chyba że smacznie sobie śpi, co najbardziej uwielbia czynić hihi…). Oprócz tego że ma spokojny i pogodny charakter, jest też w pełni “salonowym” kotem, który lubi czystość a zabiegów pielęgnacyjnych nie unika lecz wręcz przeciwnie – upomina się o nie dostojnie 















Dziś mija tydzień od pechowego upadku Rikusia… To był długi i męczący tydzień, przede wszystkim dla kota, który musiał sobie radzić z bólem, stresem i nową sytuacją w której niespodziewanie się znalazł. Ale też dla nas – jego opiekunów. Robimy wszystko aby Enriko wrócił jak najszybciej do swojej dawnej formy i zdrowia. Narazie cierpliwie musimy czekać aż do połowy września, kiedy to zdjęty zostanie gips…